ogród dla ciebie

dom i ogród


4 Komentarze

Ścieżka i kilka innych nowości w ogrodzie

Kilka nowości pojawiło się w moim ogrodzie. Powstała nowa ścieżka, dawno oczekiwana. Ułożyliśmy ją używając starych płyt kamiennych, którymi kiedyś wyłożone było patio. Przydały się te płyty i chyba nawet nieźle to wyszło. Nie łatwo było ją ułożyć bo każdy kamień miał inny wymiar i kształt. Niezła łamigłówka ale pomogła wyobraźnia dziecka. Ścieżka prowadzi od bocznych drzwi domu do patio. Przyjemnie po niej chodzić nawet na bosaka.

Podczas sesji zdjęciowej nowej ścieżki, Pan zając dotrzymywał mi towarzystwa. Chyba chciał aby jego zdjęcie pojawiło się na blogu, mimo że ma nadgryzione ucho! Niech będzie, ładnie mu z tym.

Jest pare dekoracji w moim ogrodzie które mają dla mnie dużą wartość, dużą bo sentymentalną. Na zdjęciu powyżej to jedna z nich, codziennie przypomina mi obym nie zapmniała believe.

Wanna dla ptaków, nie jest nowa, ale stoi na nowym miejscu. Tu można ujrzeć wiele gatunków ptaków, szczególnie w gorące dni kiedy to spragnione przyfruwają zaczerpnąć łyczek wody. Niestety nie udało mi się żadnego sfotografować mimo licznych prób.

    

Hortensja z mojego ogrodu dla czytelników „ogród dla ciebie”. Życzę miłego wieczoru.

Reklamy


Dodaj komentarz

Kolorowy dzień.

Nareszcie! Zakwitł mój powojnik Cezanne o cudownym jasno fioletowym kolorze. Nie mogę się na niego napatrzeć, swoim wyglądem zasłużył sobie na sesję zdjęciową, zrobiłam ich może 20. Tego samego dnia ogłosiłam konkurs na najlepsze ujęcie które trafi na bloga. Jak zwykle jurorami była moja rodzinka. Finalistkami konkursu zostały trzy fotki które tu przedstawiam. W nagrodę będą podziwiane przez wszystkich miłośników kwiatów którzy tu zaglądają.

         

Zakwitło w ogrodzie pare innych ślicznych kwiatów i krzewów które też są warte wyróżnienia.  Bzy  i Serduszka na zdjęciu poniżej, choć to kwiaty naszych babć ja nadal je lubię, przypominją mi dziecięce lata. Ile było radości po znalezieniu pięciolistkowego kwiata bzu który miał przynieść szczęście, ale tylko po jego zjedzeniu.  Oj najadłam się tego bzu w dzieciństwie, dopiero po latach dowiedziałam się że jest trujący.

     

Poniżej krzewy Tawuła vanhouttei i Pięciornik (Potentilla) wyróżniają się pięknym śnieżnobiałym kolorem.

     

Życzę wszystkim kolorowego i miłego dnia. Pozdrawiam.


Dodaj komentarz

Niecierpek

Chciałabym się dowiedzieć kto nadał temu kwiatu takie brzydkie imię „niecierpek” które zupełnie nie pasuje do cudownego wyglądu tej rośliny. Takie małe niewinne kolorowe kwiatuszki ktoś nazwał niecierpek! Aby się dowiedzieć więcej na ten temat poszperałam trochę w necie i okazało się że nazwano go tak od słowa nie cierpi, bo ta śliczna roślinka nie cierpi paru rzeczy. Nie cierpi zbyt żadkiego podlewania, nie cierpi zbyt obfitego podlewania, nie cierpi przesuszenia, nie cierpi za dużo słońca, i może jeszcze pare innych spraw nie cierpi, nie wiem, nie pytałam 🙂  Z tego wynika że jest rośliną z dużymi wymaganiami! Ja jestem innego zdania, kupuję niecierpka co roku i nie mam z nim większych kłopotów , podlewam umiarkowanie ale regularnie, dodaję nawozu stosownego do roślin kwitnących. Wczesnym latem mój niecierpek odwdzięcza się bujnym rozkwitem kwiatów, fala koloru przyciąga wzrok z daleka. Wolałabym aby się nazywał wdzięcznik od słowa wdzięczny, bo to do niego bardziej pasuje.

Powyżej na zdjęciu niecierpek w moim ogrodzie, pod drzewem gdzie nie ma za dużo słońca, tak lubi. Zdjęcie to pochodzi z tamtego roku, kolor kwiatu różowy, w tym roku nie moge się zdecydować na kolor… biały czy czerwony?

Niecierpek czerwony w  parku pod drzewkiem nad oczkiem wodnym, cudo!

Na powyższym zdjęciu niecierpek w donicy który niedawno zasadziłam, jeszcze malutki ale szybko rośnie. Będzie ozdabiał nasze patio. Color biały – jeden z moich ulubionych.

Wszystkim moim czytelnikom którzy mnie tu odwiedzają przesyłam bukiecik konwalii która właśnie kwitnie w moim ogrodzie. Pozdrawiam.


Dodaj komentarz

Kamień Naturalny

Kamień czy to naturalny czy kostka brukowa dodaje charakteru i elegancji do wyglądu otoczenia domu . Prawidłowo wkomponowany w część ogrodu stwarza super wizualny punkt zaineresowania. Rabatka obudowana kamieniem naturalnym jak na powyższym i poniższym zdjęciu efektownie ozdabia frontowe wejście domu. Kamień jest bardzo wytrzymały na warunki atmosferyczne, praktycznie nic nie jest go w stanie uszkodzić, dlatego jest wspaniałym i solidnym materiałem budowlanym. Taki mały głaz może sobie siedzieć w jednym miejscu przez pare setek lat a może więcej. Dołączam pare fotek jako inspirację dla moich czytelników, mam nadzieje że się spodobają.

Powyżej na fotografii, ścieżka wykonana z kostki brukowej osadzona kamieniem naturalnym, bardzo efektowny wygląd.

Na powyższym zdjęciu schody wykonane z kamienia naturalnego, bardzo interesująco i organicznie to wygląda. Po takich schodkach z przyjemnością mogłabym chodzić codziennie.

Zapraszam do pisania komentarzy. Życzę miłego dnia.


Dodaj komentarz

Powojnik (Clematis) „Niobe”

Dzisiaj napiszę o powojniku o nazwie Niobe który rośnie w moim ogródku. Choć jeszcze maleńki ale już ładnie ozdabia mój płot bo właśnie przy nim go zasadziłam. Powojnik Niobe jest bardzo ozdobnym pnączem kwitnącym od Maja do Czerwca i ponownie w Sierpniu. Ma piękny buraczkowo-czerwony kolor który prezentuje się bardzo efektownie na tle zielonych listków. Wspaniale wspina się po płotach, pergolach, altankach, ściankach. Również dobrze rośnie w dużych donicach i na balkonach. Dobrze jest obsypać pdstawę krzewu korą zapobiegnie to nadmiernemu przesuszaniu oraz ochroni roślinę przed przemarznięciem. Lubi glebę przepuszczalną z dużą zawartością próchnicy, żyzną i wilgotną. Powojnika należy sadzić 5-10 cm głębiej niż był w pojemniku.  Warto mieć to cudo w swoim ogródku lub na balkonie w donicy. Polecam.

Powyżej zdjęcie ze spaceru. Zrobione w jednym z pobliskich parków w Oakville. Wydaje mi się że ten powojnik na zdjęciu to Jackmani. Pięknie wygląda w towarzystwie różowej róży. Lubię to zdjęcie, oprawiłam je w ramki w kompozycji z trzema innymi zdjęciami i teraz zdobi małą ścianke w jadalni.

Zapraszam do pisania komentarzy. Dziękuje.


9 Komentarzy

Liliowiec ogrodowy Stella de Oro.

Witam, dzisiaj napiszę o mojej ulubionej odmianie liliowca o nazwie Stella de Oro (dostępna w polsce). Bardzo polecam do każdego ogrodu. Ozdobne żółte kwiaty dodały koloru i ożywiły moją rabatke. Ponadto ma pięknie ukształtowane liście  które długo utrzymują kształt nie łamiąc się i nie opadając. Jest bardzo wytrwała i może rosnąć w tym samym miejscu kilkanaście lat. Przekwitłe kwiaty trzeba oberwać aby zrobić miejsce dla nowych. Lubi stanowisko słoneczne ale również pięknie kwitnie w półcieniu.  Jest łatwa do rozmnażania poprzez podział kłącza. Bardzo dporna na mróz. Kwitnie od Maja do Września. Ta na powyższym zdjęciu w mojej rabatce przed domem ma dopiero dwa lata a już narodziła pełno kwiatów. Bardzo elegancki kwiat.

Na zdjęciu powyżej, w cieniu pod drzewkiem też ładnie rośnie.

Lato w pełni, przed moim domem.

Zapraszam do pisania komentarzy, bardzo lubię je czytać. Dziękuje.


2 Komentarze

Róża „dream come true” (spełnienie marzeń)

Róża – kwiat zakochanych, symbol miłości, jeden z najbardziej dostojnych kwiatów. Rok temu kupiłam róże o nazwie dream come true. Spodobał mi się jej kolor kremowo-żółty od środka, łagodnie przechodzący w intensywny róż na brzegach płatków.  Piękna kombinacja kolorów. Posadziłam ją w rabatce przed oknem pokoju gdzie spędzamy z rodziną wiele czasu,  teraz mogę ja podziwiać również od wewnątrz. To zdjęcie jest z zeszłego lata, zrobiłam go po deszczu którego kropelki osiadły pięknie na płatkach. Już nie mogę się doczekać jej rozkwitu! Sfotografuje ją ponownie i podziele się z Wami jej pięknem w innym ujęciu. Poniżej załączam dwa zdjęcia dwóch innych równie pięknych róż z mojego ogrodu, niestey nie znam ich nazw. Po wymiarze krzewu widać że rosną tu od wielu lat, zasadził je poprzedni właściciel domu.

Dzisiejszy wpis dedykuje mojemu mężowi z okazji naszej rocznicy ślubu.

Zachęcam do pisania komentarzy, bardzo lubię je czytać. Dzięki.