ogród dla ciebie

dom i ogród


3 Komentarze

Sałatka z Imbirem

Imbir jest przyprawą znaną w wielu krajach świata. Używa się jej głównie w kuchniach azjatyckich. Ma specyficzny, silny aromat z odświeżającą, nieco słodkawą nutą, zaś w smaku jest palący i lekko gorzki. Ów ostry smak i zapach zawdzięcza dużej ilości olejków eterycznych.  Jest uważany za rośline leczniczą. Działa korzystnie na procesy trawienne i układ krążenia. Łagodzi bóle żołądkowe i zębów, wzmaga apetyt. Pobudza układ odpornościowy organizmu. Pomaga przy przyziębieniach, kaszlu, nieżytach gardła i oskrzeli. Zapobiega mdłościom. Obniża stężenie cholesterolu we krwi. Dezynfekuje jamę ustną. Podnosi poziom testosteronu. Imbir używam do napojów i sałatek. Świetnie smakuje w sałatce z mango i marchewki. To jedna z najbardziej ulubionych sałatek wśród mojej rodziny. Podaję przepis.

Składniki: 1 średnia marchewka, 1 mango, 1 łyżka stołowa soku z cytryny, 1 łyżeczka soku z korzenia imbiru (obrany ze skórki korzeń ścieram na tarce, z miąszu wyciskam sok).

Przyrządzenie: Na tarce zetrzeć marchewkę i mango, dodać sok z cytryny i imbiru, wszystkie składniki dobrze wymięszać. Sałatkę dekoruje listkami mięty.

Do mierzenia soku używam łyżek-miarek. 1 łyżeczka to 5 ml, 1 łyżka stołowa to 15 ml. Do starcia marchewki i mango użyłam tarki jak na zdjęciu poniżej ale można użyć tradycjonalnej, smak będzie taki sam.

Smacznego!


2 Komentarze

Japoński Klon (Bloodgood)

Japoński Klon to bardzo popularne drzewo w kanadyjskich ogrodach, ale również w polskich. Posiada wiele odmian. Moja ulubiona odmiana  i jedna z najpiękniejszych to Bloodgood. Czerwono-purpurowy kolor liści przypomina kolor krwi, co tłumaczy nazwę tej odmiany klonu, „blood” czyli krew. Powyższe i poniższe zdjęcie to młody jeszcze klon w moim ogrodzie. Zdjęcie to było zrobione wczesnym wieczorem, tuż przed zachodem słońca. Pokazuje prawdziwy kolor liści, zdjęcia nie były „upiększane” na fotoshopie. Japoński klon jest dość odporny na niskie temperatury. Lubi ziemię żyzną i przepuszczalną, odczyn gleby kwaśny do średnio zasadowego. Klony japońskie są roślinami wrażliwymi, dlatego istotny jest dobór stanowiska dla nich. Kupując drzewko, należy też zwrócić uwagę na miejsce jego hodowli, ponieważ rośliny importowane mogą być mniej dostosowane do polskiego klimatu. Idealne będzie dla nich miejsce słoneczne lub półcieniste, osłonięte od wiatrów. Korzenie tych klonów rozwijają się blisko powierzchni ziemi, dlatego dobrze jest wyściółkować miejsce ich posadzenia, zabezpieczy to korzeń przed mrozem a latem przed nadmiernym wysuszeniem. Klony japońskie mogą być czasami atakowane przez mszyce, które łatwo zwalczyć, stosując opryski z preparatów Confidor czy Decis. Polecam tą odmianę klonu, jego  intensywny kolor pięknie przystroi każdy ogród.

Poniżej pare fotek klonów japońskich z innych ogrodów.

Życzę miłego wieczoru.


5 Komentarzy

Nad jeziorem

Region Muskoka znajduje się w centralnej części prowincji Ontario w Kanadzie, około dwie godziny na północ od Toronto. Obejmuje 6.475 km2.  Muskoka ma około 1.600 jezior, co czyni go popularnym miejscem turystycznym. Region ten jest określany jako „Country Cottage”, odwiedzany jest przez ponad 2,1 milionów turystów rocznie. Ten malowniczy obszar oprócz pięknych widoków znany jest również  z kurortów i pól golfowych. Jeziora oferują takie sporty jak kajakarstwo, żeglarstwo, windsurfing. Właśnie tam spędziliśmy weekend, podziwiając krajobraz oraz obserwując zwierzęta typowe dla tego regionu. Oczywiście nie obyło się bez sesji zdjęciowej.

Zdjęcia pokazują  Jezioro Peninsula w regionie Muskoka

Kaczka to popularny ptak w rejonie Muskoka, zaprzyjaźniona z ludzmi, pozwoliła mi podejść do siebie dość blisko.

Na zdjęciu powyżej mama kaczka ze swoimi pociechami.

Kaczuszki na plaży

Małe kaczuszki delektują się okruszkami chleba.

Na zdjęciu powyżej to seagull czyli mewa, wpatrzona w jezioro.

To zwierzątko to chipmunk, podobne do wiewiórki, tylko mniejsze.

Groundhog, wczesnym rankiem szukający śniadania.

Kanadyjska Gęś

Kilka fotek z okolic Muskoka dla wielbicieli kwiatów.


4 Komentarze

Ścieżka i kilka innych nowości w ogrodzie

Kilka nowości pojawiło się w moim ogrodzie. Powstała nowa ścieżka, dawno oczekiwana. Ułożyliśmy ją używając starych płyt kamiennych, którymi kiedyś wyłożone było patio. Przydały się te płyty i chyba nawet nieźle to wyszło. Nie łatwo było ją ułożyć bo każdy kamień miał inny wymiar i kształt. Niezła łamigłówka ale pomogła wyobraźnia dziecka. Ścieżka prowadzi od bocznych drzwi domu do patio. Przyjemnie po niej chodzić nawet na bosaka.

Podczas sesji zdjęciowej nowej ścieżki, Pan zając dotrzymywał mi towarzystwa. Chyba chciał aby jego zdjęcie pojawiło się na blogu, mimo że ma nadgryzione ucho! Niech będzie, ładnie mu z tym.

Jest pare dekoracji w moim ogrodzie które mają dla mnie dużą wartość, dużą bo sentymentalną. Na zdjęciu powyżej to jedna z nich, codziennie przypomina mi obym nie zapmniała believe.

Wanna dla ptaków, nie jest nowa, ale stoi na nowym miejscu. Tu można ujrzeć wiele gatunków ptaków, szczególnie w gorące dni kiedy to spragnione przyfruwają zaczerpnąć łyczek wody. Niestety nie udało mi się żadnego sfotografować mimo licznych prób.

    

Hortensja z mojego ogrodu dla czytelników „ogród dla ciebie”. Życzę miłego wieczoru.


6 Komentarzy

Kurczak pieczony w rozmarynie

Kto lubi zapach rozmarynu? Chyba większość z nas. Dzisiaj podzielę się przepisem na kurczaka pieczonego w rozmarynie. Kilka dni temu przyrządziłam go na obiad. Podczas pieczenia zapach rozmarynu rozszedł się po całym domu, wszyscy pytali…co tak ładnie pachnie? Oczywiście użyłam rozmarynu świeżo zerwanego z mojego ogrodu, ale również troszkę suszonego. Rozmaryn jest rośliną leczniczą, zawierającą w sobie olejki eteryczne, takie jak borneol, cymen, pinen czy cyneol. Wywar przygotowany na bazie tej rośliny ma dobroczynne działanie wzmacniające układ nerwowy, działające moczopędnie i rozkurczowo, poprawiające pracę żołądka. Rozmaryn wzmacnia także pamięć i odkaża, a dodany do kąpieli pobudza krążenie krwi.

KURCZAK PIECZONY W ROZMARYNIE

Składniki na marynate: 1 łyżka stołowa papryki w proszku, 1 łyżeczka soli czosnkowej, szczypta pieprzu, szczypta suszonego tymianku, szczypta suszonego rozmarynu, 1 gałązka świeżego rozmarynu.    (jeżeli lubimy pikantnie można dodać więcej soli czosnkowej i pieprzu)

Przyrządzenie: kurczaka nasmarować jedną łyżką oliwy, oprószyć marynatą i obłożyć listkami świeżego rozmarynu. Marynować conajmniej 4 godziny (kurczaka marynuje dzień przed przyrządzeniem). Piec w temperaturze 180 stopni, przez ok 90 min.  Smacznego!

Na zdjęciu powyżej kurczak przed pieczeniem.

A tak wyglądał po upieczeniu. Warzywa piekłam osobno.

Na zdjęciu powyżej Rozmaryn we własnej osobie.

Życzę miłego wieczoru.


2 Komentarze

Drzewo Dereń Kousa

Jeżeli ktoś szuka drzewa do ogrodu które swoim okazałym wyglądem zatrzyma niejednego przechodnia to proponuje Dereń kousa (Cornus Kousa). Jedno z najpiękniejszych drzew ozdobnych jakie kiedykolwiek widziałam. Kwitnie milionem białych kwiatów podobnych do powojnika. Pochodzi z Chin, Japonii i Korei. W Polsce jak również w wielu innych krajach świata jest uprawiany jako roślina ozdobna.  Najlepiej rośnie w pełnym słońcu, na żyznej, przepuszczalnej i wilgotnej glebie. Jest dość odporny na mróz. Rozmnaża się go z nasion lub przez odkłady. Jesienią wydaje owoce przypominające kształtem maliny. Nigdy nie próbowałam tego owocu ale ponoć jest smaczny.  Dereń Kousa jest coraz bardziej popularny w kanadyjskich ogródkach, widuje go coraz częściej. Ja niestety takiego jeszcze nie posiadam ale może kiedyś znajdę dla niego miejsce w moim ogródku. Jak narazie będzie podziwiany z fotografii które dołączą do mojej ściankowej kolekcji. Polecam to drzewo dla tych którzy mają na niego miejsce w ogrodzie, wysokość drzewa  4-6 metrów, szerokość korony wynosi 3-4 metry.  Trudno opisać piękno tego drzewka słowami, najlepiej popatrzeć. Życzę miłego dnia.

Owoc drzewa Dereń Kousa.


2 Komentarze

Nad wodnym oczkiem

Kilka dni temu, całkiem przypadkowo natknęłam się na to urocze oczko wodne z wodospadem. Wyglądało bardzo organicznie, jakby stworzone przez matkę naturę. To chyba te kamienie którymi zostało wyłożone nadały mu taki klimat. Takie kamienie można ujrzeć na brzegach strumyków i rzek.  Ślicznie zaprojektowane oczko, gustownie dobrane rośliny.  Miło było spędzić tam parę chwil. Z kubkiem dobrej kawy w ręce wsłuchałam się w szum wody, podziwiając lilie i szukając złotej rybki. Nie potrzebne mi wycieczki do egzotycznych krajów, tu jest dobrze.

oczko wodne z wodospadem

Życzę miłego dnia.


6 Komentarzy

Doniczkowa rewia mody / Flowers in pots ideas

Lubię fotografować kwiaty w donicach. Niektórzy ludzie potrafią dobrać styl donicy do rodzaju kwiatów jakie będą w niej rosły.  Znalazłam pare takich kompozycji od których trudno było oderwać wzrok. Kwiaty w donicach to świetny pomysł na dekorację takich miejsc jak balkon, taras, patio,wejście do domu, poniższe  zdjęcie pokazuje że nawet można zawiesić na ścianie. Dla tych którzy nie mają czasu na pielęgnacje ogródków, taki kwiat w donicy może być świetnym rozwiązaniem bo nie wiele wymaga, trzeba go tylko podlać a będzie kwitł całe lato. Jak zawsze załączam pare fotografii, tym razem kwiatów w donicach które „wpadły mi w oko” i nie łatwo chciały z niego wyjść.

 

 

 

Życzę miłego dnia.


4 Komentarze

Funkia (część 2)

Funkia lubi stanowiska cieniste i półcieniste. W moim ogrodzie jest pare takich miejsc gdzie słońce żadko dociera, i tam właśnie rośnie Funkia.  Na zdjęciu powyżej to funkia  przed moim domem, posadzona trzy lata temu przy ścieżce prowadzącej do głównego wejścia.  Rośnie w towarzystwie liliowca do którego pasuje swoim wyglądem. W tym miejscu słońce zatrzymuje się tylko na parę godzin, i widać że to lubi bo wygląda bardzo zdrowo. Funkie można rozmnażać poprzez podział dorosłej rośliny, najlepiej wykopać całą roślinę a następnie podzielić. Ja rozmnażam moje funkie jesienią kiedy zaczynają przekwitać.  Załączam parę zdjęć funki również z innych ogrodów.

Na powyższym zdjęciu Funkia rosnąca u podsawy kamiennych schodków, kamień i funkia stanowią tu niezłą parę. Beautiful !

Bardzo efektownie wygląda posadzona wzdłuż płotu jak na powyższym zdjęciu.

Funkia rosnąca przy ścieżce prowadzącej do drzwi frontowych domu.

Funkia w towarzystwie niecierpka, piękny obrazek.

Funkia Francee w towarzystwie paproci. Cudo!

Na powyższym zdjęciu Funkia w rabatce przed domem.

Funkia Gold Standard w moim ogrodzie. Ma piękny żółto-zielony jaskrawy kolor, wyróżniający się wśród innych roślin.

Funkia Golden Tiara w ogródku skalnym.

Powyżej Funkia Elegans ma piękny srebrny kolor i liście w kształcie serca.

Wokół brzozy, Ślicznie!

Mam nadzieję że moje fotki nacieszyły oko wszystkich wielbicieli ogrodów którzy mnie tu odwiedzają. Życzę miłego dnia.

Kopiowanie zdjęć bez mojego pozwolenia jest zabronione. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych.


4 Komentarze

Syrop klonowy – przepis na sos do sałaty

Syrop klonowy od dawna zadomowił się w mojej spiżarni i jak przystało na szanującego się mieszkańca Kanady używam go dość często. Jest popularny jako dodatek do amerykańskiego dania „pancake” – placuszków podobnych do polskich racuchów. Ja używam go jako słodzik do herbaty i kawy,  polewam nim naleśniki, oraz jako dodatek do marynat mięsnych oraz sosów sałatkowych.  Sok klonowy pobierany jest z pnia klonu, ścieka do specjalnie zaintstalowanego do drzewa pojemnika. Jest mniej kaloryczny jak miód i nie zawiera żadnych konserwantów. Naukowcy zidentifikowali w nim substancję wykazujące właściwości przeciwzapalne i antynowotworowe. Badania nadal trwają nad tym czy syrop klonowy może się przydać w kontrolowaniu cukrzycy typu 2.  Najwięcej produkuje się go w Kanadzie w prowincji Quebec. Dołączył do listy produktów uznanych jako zdrowa żywność i jest już dostępny w Polsce. Podaję przepis na pyszny sos z dodatkiem syropu klonowego, do sałaty liściastej – czerwonej.

Sos z syropem klonowym

3 łyżki stołowe oleju z oliwek lub innego oleju stosownego do sałatek, 1.5 łyżki stołowej dobrej jakości octu balsamicznego, 1 łyżeczka syropu klonowego. Składniki dobrze wymięszać najlepiej trzepaczką kuchenną (okrągłą). Tym pysznym sosem polewamy sałatę.

    

Powyższe zdjęcie przedstawia zbiór sosu klonoweg i gotowy produkt.

Życzę miłego dnia.