ogród dla ciebie

dom i ogród


4 Komentarze

Ścieżka i kilka innych nowości w ogrodzie

Kilka nowości pojawiło się w moim ogrodzie. Powstała nowa ścieżka, dawno oczekiwana. Ułożyliśmy ją używając starych płyt kamiennych, którymi kiedyś wyłożone było patio. Przydały się te płyty i chyba nawet nieźle to wyszło. Nie łatwo było ją ułożyć bo każdy kamień miał inny wymiar i kształt. Niezła łamigłówka ale pomogła wyobraźnia dziecka. Ścieżka prowadzi od bocznych drzwi domu do patio. Przyjemnie po niej chodzić nawet na bosaka.

Podczas sesji zdjęciowej nowej ścieżki, Pan zając dotrzymywał mi towarzystwa. Chyba chciał aby jego zdjęcie pojawiło się na blogu, mimo że ma nadgryzione ucho! Niech będzie, ładnie mu z tym.

Jest pare dekoracji w moim ogrodzie które mają dla mnie dużą wartość, dużą bo sentymentalną. Na zdjęciu powyżej to jedna z nich, codziennie przypomina mi obym nie zapmniała believe.

Wanna dla ptaków, nie jest nowa, ale stoi na nowym miejscu. Tu można ujrzeć wiele gatunków ptaków, szczególnie w gorące dni kiedy to spragnione przyfruwają zaczerpnąć łyczek wody. Niestety nie udało mi się żadnego sfotografować mimo licznych prób.

    

Hortensja z mojego ogrodu dla czytelników „ogród dla ciebie”. Życzę miłego wieczoru.

Reklamy


Dodaj komentarz

Krasnale w moim ogrodzie

Dom w którym mieszkamy ma już ponad 30 lat. Kupiliśmy go pare lat temu od starszego mężczyzny, oh wiele tu do zrobienia. W małej szopie koło domu znalazłam pare ozdób do ogrodu,  między innymi krasnale. Po odchodzącej farbie widać że są bardzo stare, jeden z nich był zklejany, co oznacza że był dla kogoś ważny, mają historie. Spodobały mi się te krasnale, ulokowałam je w rabatce przed domem i tam sobie mieszkały całe lato. W ogródku zrobiło sie weselej. Sami popatrzcie.

Ten krasnal powyżej to mój nowszy nabytek. Stoi w rabatce przy wejściu do domu i wita wszystkich gości napisem „Welcome to our garden” czyli „Witam w naszym ogrodzie”.


Dodaj komentarz

Karmniki dla ptaków

Witam,

Zaczynam pisanie tego blogu od tematu jak ważnym elementem w naszym ogrodzie jest karmnik dla ptaków, nie tylko dodaje on mnóstwo uroku ale również spełnia pare innych ważnych ról. Jedna z nich to przyciąganie ptaków do ogrodu, wiadomo że ptaki lubią robaki, wyjadając te robaczki z naszego ogrodu przyczyniają sie do najbardziej naturalnego procesu odrobaczania co jest bardzo ważne do utrzymania porządku w ogrodzie. Małe ptaki które piją nektar z kwiatów przyczyniają się do ich zapylania. Ptaki są piękne, kolorowe, więc cieszą nasze oczy i dusze, obserwując takiego fruwającego osobnika można się wiele nauczyć o jego życiu. Od momentu kiedy ptak zbuduje gniazdo w naszym ogrodzie możemy zaobserwować ciekawy cykl. Począwszy od złożenia jajek,  wyklucia piskląt, poprzez karmienie ich i pierwszej lekcji fruwania. Nie możemy również zapomnieć o muzyce jaką nam dostarczają, uwielbiam być budzona śpiewem ptaków a nie wyjącym budzikiem, zimą nie jest to zawsze możliwe, ale latem wystawiają koncert którego melodii nie da się opisać. Ogródek bez ptaków to dla mnie jak cherbata bez cytryny… nie lubię bez cytryny, wypije ale to już nie to. Dbajmy więc o naszych skrzydlatych przyjaciół dokarmiając je zimą i pojąc wodą w upalne letnie dni.

Załączam pare fotek karmników które mnie zauroczyły, mam nadzieje że i Wam sie spodobają. Proszę o komentarze, bardzo lubię je czytać.

    

   

Sikorka bogatka to ptak z temperamentem, nie łatwy do spłoszenia.  Pamiętam kiedyś ją obserwowałam, nie bała się podjąć walki z większym od siebie ptakiem, bójka poszła o kawałek słoniny który ktoś zawiesił na drzewie – pewnie dla niej,  i wygrała. Nie pozwoliła się zastraszyć, a słoninka napewno była pyszna. Morał z tego taki że nie zawsze wygrywa ten co większy i silniejszy.

Jak widać na powyższym zdjęciu karmnik można zrobić z glinianego talerza. Kto by pomyślał?